Pole tekstowe: Legenda o Żabniku

Inna opowieść o tym miejscu przeniesie nas w nieco mniej odległe czasy.

Przez południowe tereny Polski wiódł trakt handlowy w kierunku granicy węgierskiej.

Tereny u podnóża górki były bardzo podmokłe, a w czasie wylewów strumyka o nazwie Lasowy lub Pogwizdalny (nazwy potwierdzone na mapach sztabowych CK. armii Austro– Węgierskiej  z 1849r.), wprost nie do  przebycia , gdyż zamieniały się w bagna. Dlatego też bagnistość terenu była wielkim  karawan kupieckich ciągnących na zachód i południe. Tu warto uczynić pewną dygresję i wspomnieć, że ten rejon wsi nazywa się Żabnikiem, a nazwa ta jest bardzo popularna do dnia dzisiejszego.

Uzasadnienie  nazwy jest nadzwyczaj proste: podmokłość gruntów sprzyjała rozmnażaniu żab, które zamieszkiwały liczne sadzawki rowy i często zalane wodą łąki.

Powiadano, że mieszkańcy Żabnika pomagali kupcom i ich zaprzęgom przebyć tę uciążliwą część drogi.

Trudności językowe w zetknięciu z egzotycznymi kupcami  Żabnika pokonywali prostym sposobem. Gwiżdżąc wskazywali miejsca o względnie twardym podłożu, po którym można było przejechać bez przeszkód. Opowiadano, że po każdej ulewie  wśród bagien były inne i tylko tutejsi ludzie umieli je odnaleźć. Opowieść ta jest kolejnym uzasadnieniem dla nazwy górki .

Być może już wkrótce nazwa ta będzie zapomniana, a może zastąpiona będzie innym bardziej współcześnie brzmiącym określeniem np..:” Toyota Naray”.

Moja mała Ojczyzna”- Boguchwała— legenda o Żabniku